NREM 1
5%
Faza zasypiania — przejście z czuwania w sen. Pojawiają się powolne ruchy gałek ocznych, spada napięcie mięśniowe, a fale mózgowe zwalniają. Trwa zwykle kilka minut na początku nocy i przy krótkich wybudzeniach. Łatwo się z niej obudzić; to też stadium, w którym czasem czujemy „zasypianie” na jawie. Na kolejny dzień ma mały wpływ sama w sobie, ale bez płynnego wejścia w N1 trudniej przejść do głębszych faz.
NREM 2
45–55%
Sen płytki, który zajmuje największą część nocy u dorosłych. Temperatura ciała spada, a w EEG pojawiają się wrzeciona snu i kompleksy K — sygnały związane z ochroną snu przed bodźcami i z konsolidacją pamięci. Epizody N2 trwają dłużej wraz z kolejnymi cyklami. To „klej” między głębokim snem a REM: bez wystarczającej ilości N2 sen bywa poszatkowany, a koncentracja następnego dnia słabsza.
NREM 3
13–23%
Sen głęboki (wolnofalowy, delta) — najsilniejsza regeneracja fizyczna. Wydzielany jest hormon wzrostu, obniża się metabolizm, a układ glimfatyczny wspomaga oczyszczanie mózgu z metabolitów. U dorosłego zajmuje zwykle ok. 13–23% nocy (nie „ćwierć nocy” z uproszczonych infografik). Najwięcej N3 przypada na pierwsze cykle; epizody trwają zwykle kilkadziesiąt minut. Niedobór głębokiego snu wiąże się z większą sennością, gorszą odpornością na wysiłek i trudniejszym „resetem” ciała po dniu obciążającym.
REM
20–25%
Sen paradoksalny: mózg jest bardzo aktywny, a mięśnie szkieletowe są niemal całkowicie rozluźnione (atonia). To faza, w której powstaje większość marzeń sennych i w której porządkowane są wspomnienia emocjonalne. Epizody REM wydłużają się ku porankowi — ostatni może trwać nawet 30–60 minut. Skrócenie poranka (budzik za wcześnie) odbiera głównie REM, co często odczuwamy jako gorszy nastrój i słabszą pamięć roboczą w ciągu dnia.
Cykl snu — co się dzieje krok po kroku
Jeden pełny cykl snu trwa około 90 minut i powtarza się 4-6 razy w ciągu nocy. W pierwszej połowie nocy dominuje sen głęboki (NREM 3), odpowiedzialny za regenerację fizyczną. W drugiej połowie coraz dłuższe stają się fazy REM, kluczowe dla pamięci i emocji.
Podczas snu głębokiego mózg oczyszcza się z metabolitów przez tzw. układ glimfatyczny. Z kolei podczas fazy REM mięśnie ulegają atonii, a mózg pracuje z intensywnością podobną do czuwania — to wtedy śnimy najbardziej.
Jak ułożona jest typowa noc
Pierwsza połowa nocy to „okno” snu głębokiego: organizm najintensywniej regeneruje tkanki i buduje presję snu wolnofalowego. Druga połowa to coraz dłuższe bloki REM — stąd późne zasypianie kosztuje głównie N3, a obcinanie poranka kosztuje głównie REM. Obie połówki są potrzebne: samo „przespanie się do południa” nie odtwarza w pełni tego, co zostało stracone w pierwszej części nocy.
Co skraca sen głęboki i REM
Alkohol często ułatwia zasypianie, ale fragmentuje drugą połowę nocy i ogranicza REM — rano budzimy się mniej wypoczęci, mimo że „spaliśmy”. Późne kładzenie się do łóżka przesuwa noc w okna, w których naturalnie jest mniej N3. Z wiekiem udział snu głębokiego naturalnie maleje; to nie musi oznaczać choroby, ale warto chronić to, co jeszcze mamy, przez regularny rytm i unikanie wieczornego alkoholu.
Dlaczego warto budzić się w fazie REM lub NREM 1?
Budzenie z fazy głębokiej powoduje tzw. bezwładność snu (sleep inertia) — uczucie oszołomienia trwające nawet 30 minut. Kalkulator na stronie głównej liczy wielokrotności około 90 minut, dzięki czemu masz większą szansę wstać w lżejszej fazie snu.
Zakresy udziału faz i kontekst badań znajdziesz na stronie Badania — tu nie powielamy osobnej listy cytowań.